Pudzian mówi o walce z Koksem! "Kibice chcieliby to zobaczyć"

Medialnie byłoby to jedno z największych wydarzeń w polskim MMA. Do tej walki może niebawem dojść, bo obaj nie wykluczają spotkania w ringu. »

Wielkie odliczanie do gali KSW już się rozpoczęło. W środę wszyscy uczestnicy sobotniego wydarzenia pojawili się na oficjalnym ważeniu. Najwięcej emocji było, gdy wywołani zostali Mariusz Pudzianowski i Bob Sapp.

"Dominator" musi pokonać amerykańskiego giganta, bo ten ostatnio przegrywa z każdym. Nie dziwi, że były strongman już jest pytany o przyszłość. Na razie cały czas podkreśla, że nie jest jeszcze gotowy na czołowych wojowników z racji braku doświadczenia.

Dziennikarze wczoraj pytali przede wszystkim o walkę z Hardkorowym Koksem, który wygrał w debiucie z Marcinem Najmanem. Okazuje się, że Pudzian... wcale nie wyklucza takiego starcia! Od czego to zależy?


Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że chcielibyście taką walkę zobaczyć. Będąc byłym mistrzem świata w podnoszeniu ciężarów miałem podobne gabaryty jak Robert Burneika. Jak to się potoczy? Zobaczymy. To, czy taki pojedynek może dojść do skutku, zależy od Martina Lewandowskiego i Maćka Kawulskiego. Na pewno jednak wielu ludzi chciałoby taką walkę obejrzeć - wyznał gwiazdor KSW w rozmowie z wp.pl.



Zielone światło ze strony Pudzianowskiego zatem jest. Warto tutaj przypomnieć, że takiej walki nie wykluczył także Robert Burneika. Zobaczcie, co mówił po walce z Najmanem.

Kibice na pewno by chcieli takiego pojedynku. Są jednak dużo mądrzejsze rzeczy niż bicie się po mordach w MMA. Głupi nie jestem. Ja już mówiłem, że nie jestem żadnym fighterem. Gdybym miał walczyć z Pudzianem, to musiałbym się do tego naprawdę przygotować, a nie tak jak z Najmanem, że wszedłem do ringu bez treningu


Sprawa zatem jest otwarta. Tylko czy Pudzianowi są jeszcze potrzebne takie "freak show"? Chcielibyście zobaczyć walkę Pudzianowski vs. Hardkorowy Koksu?

 

Oceń wpis: 
(0 głosów)