Gala KSW 23 już za 11 dni!

Chcesz zobaczyć pojedynek Mameda Khalidova z Melvinem Manhoefem? Czy Michał Materla obroni pas mistrza wagi średniej? Jak w swojej kolejnej walce poradzi sobie Mariusz Pudzianowski? Jeśli nie masz biletu na galę musisz obejrzeć to bezprecedensowe wydarzenie sportów walki w telewizji.

Rywalem polskiej gwiazdy na gali KSW 23 (8 czerwca w Gdańsku) będzie kawał chłopa - mierzący 201 cm i ważący ok. 140 kg Sean McCorkle (37 l.). McCorkle to nie tylko ogromny facet, lecz także bardzo dobry i doświadczony zawodnik. Stoczył 21 pojedynków, 16 z nich wygrał, z czego aż 15 przed czasem (11 przez poddanie, 4 nokauty). Tak jak wiele gwiazd MMA przygodę ze sportami walki zaczął od jiu-jitsu. Bił się m.in. na galach UFC - najbardziej cenionej organizacji MMA na świecie. Występował także na imprezach Bellatora.

- To zawodnik z ogromnym doświadczeniem, bił się dla najlepszych organizacji, a jego walki były zawsze bardzo widowiskowe - komentuje Martin Lewandowski, współwłaściciel KSW.

- Mariusz nie lubi walczyć z zawodnikami większymi od siebie, co jest naturalne w przypadku sportowców, którzy długo odnosili sukcesy dzięki swojej wielkiej sile i masie. A dla fanów MMA to gwarancja długiego i pasjonującego pojedynku, tak jak w przypadku starć "Pudziana" z Jamesem "Kolosem" Thompsonem, który też górował nad nim wzrostem i masą - dodaje Maciej Kawulski, współwłaściciel KSW.

Pojedynek z "Big Sexy" będzie dla Pudzianowskiego (186 cm, 120 kg) dziewiątą walką w MMA. Mariusz bardzo ciężko trenuje przed kolejnym występem. Jak sam twierdzi, robi postępy, co zamierza udowodnić podczas KSW23.

KSW23 czas na królewskie rozdanie! Oglądaj na żywo w Cyfrowym Polsacie w usłudze pay-per-view!

źródło: se.pl

Oceń wpis: 
(2 głosów)

Media