To wy wygraliście, nie ja

Po zwycięskiej walce z Olim Thompsonem Mariusz Pudzianowski nie krył, jak ważna była dla niego sobotnia wiktoria podczas gali KSW27, którą zadedykował swojej mamie. Zawodnik był również bardzo wdzięczny swojemu teamowi, który przygotował go do sobotniego starcia.

- Mamo to dla Ciebie - powiedział chwilę po walce Pudzianowski w rozmowie z Mateuszem Borkiem.

- Dziękuję również całemu swojemu teamowi. To wy wygraliście dzisiaj, nie ja - dodał, padając na kolana i oddając symboliczny hołd kolegom, którzy zadbali o jego dyspozycję przed galą KSW27.

Zawodnik odniósł się także do zachowania swojego przeciwnika, który nie krył, że decyzję sędziów uważa za niesprawiedliwą. Pytany o ewentualny rewanż, wypowiedział się krótko: - Jeżeli będzie taka możliwość, to proszę bardzo, możemy walczyć z Thompsonem - stwierdził.

źródło: eurosport.onet.pl

Oceń wpis: 
(0 głosów)