Damian Grabowski nie wystąpi na gali MMC Fight Club w Londynie.

Damian Grabowski nie wystąpi na gali MMC Fight Club w Londynie. Popularny "Polish Pitbull" skontaktował się redakcją "Wirtualnej Polski" telefonicznie i przekazał, że w wyniku niewywiązania się ze z...

obowiązań finansowych organizatorów, wycofał się z walki z Olim Thompsonem. - Bardzo chciałem tej walki, ale nie mogłem czekać w nieskończoność, dlatego muszę zmartwić swoich kibiców. Nie wystąpię na gali w Londynie, ponieważ organizatorzy MMC Fight Club nie wywiązali się z ustaleń kontraktowych. Nie będę ukrywał, chodzi po prostu o pieniądze - powiedział nam Grabowski.

"Polish Pitbull" w sobotę żył jeszcze nadzieją, że do walki jakimś cudem uda się doprowadzić. Jego menedżerowi przybyli nawet do Londynu i próbowali ratować sytuację. - Od rana siedziałem w domu i oczekiwałem na informacje z Anglii. Byłem gotów wsiąść w wieczorny samolot lecący do Londynu z Katowic. Teraz już wiem, że nigdzie się nie wybieram - wyjaśnił zawodnik.

Grabowski to już drugi z kluczowych zawodników, który w ostatniej odwołał swój występ w Londynie z powodu niewywiązania się ze zobowiązań organizatorów. W piątek na taki krok zdecydował się Mariusz Pudzianowski (miał walczyć z Tyberiuszem Kowalczykiem - przyp. red.). Kilka tygodni wcześniej z występu zrezygnował Marcin Najman. W piątek z transmitowania gali zrezygnowała również telewizja Polsat.

O rozwoju sytuacji związanej z niedzielną galą będziemy informować na bieżąco.

z Londynu - Artur Mazur, Wirtualna Polska
Oceń wpis: 
(0 głosów)