Pudzian szykuje się na starcie z grubasem

Moja walka z Robertem Paczkowem? To by był potwornie ciężki pojedynek. No i ostra jazda od samego początku - mówi Mariusz Pudzianowski (33 l.), który zaprosił "Super Express" na swój zapaśniczy trening w Warszawie.

- Jest cięższy ode mnie o 15 kg, ale ja, szczerze mówiąc, wolę silniejszego, ale niezbyt szybkiego rywala niż zwinnego zająca, za którym musiałbym ganiać w ringu - komentuje Pudzianowski. - Z Paczkowem bieganiny nie będzie, tylko od razu ostra jazda, a ja to lubię! To świetny zawodnik, ale ja też nie jestem palcem robiony. Siły mi przecież nie zabraknie

W starciu z tak wymagającym i doświadczonym rywalem to nie krzepa może okazać się najważniejsza. Mariusz doskonale o tym wie.

- Szybkość, gibkość i kondycja - wymienia elementy, które najbardziej poprawił od walki z Marcinem Najmanem. - Zapieprzam ostro trzy razy dziennie i czuję, że jestem już zupełnie innym zawodnikiem niż wtedy.

Już niedługo Mariusz będzie miał jednak mniej czasu na treningi. W marcu na antenie Polsatu wystartuje nowy show "Tylko my dwoje", a "Pudzian" ma być jedną z jego gwiazd. Znani piosenkarze będą uczyć śpiewu celebrytów.

- Czy jestem muzykalny? Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej - śmieje się siłacz. - Nauczyłem się dźwigać ciężary, tańczyć, w ringu idzie mi coraz lepiej. To może i ze śpiewem sobie poradzę. Ważne, że zabawa będzie świetna.

  • Autor: Michał Chojecki
  • Źródło: Super Express
Oceń wpis: 
(0 głosów)