Pudziana obejrzy 60 tys. kibiców? Następna walka na stadionie?

Popularność MMA w Polsce wciąż rośnie. Według polskiej ikony tego sportu - Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego - wojownicy mogą niedługo wyjść z hal.

Długo oczekiwany przez fanów MMA w Polsce dzień nadszedł. Dziś wieczorem Mariusz „Dominator” Pudzianowski stoczy swoją piątą walkę w karierze. Przeciwnikiem byłego strongmana w Ergo Arenie w Gdańsku będzie wyblakła już nieco gwiazda brytyjskiego MMA, James „Colossus” Thompson (zapraszamy od 20:00 na relację LIVE w Sportfanie; transmisja gali od godz. 20 w Polsacie Sport i Polsacie otwartym).

Były zawodnik MMA, dziś komentator telewizyjny, Łukasz Jurkowski przewiduje, że polski wojownik powinien wygrać ten pojedynek. W rozmowie z serwisem www.sport.gadu-gadu.pl popularny „Juras” wskazał Pudzianowi, jak walczyć z brytyjskim „Kolosem”.

Jeżeli Thompson tradycyjnie w swoim stylu ruszy od razu na awanturę to będzie dobrze, bo Mariusz będzie miał ułatwione zadanie aby sprowadzić Thompsona do ziemi. Jeżeli go wywróci to myślę, że ta walka zakończy się po góra trzech minutach - stwierdził Jurkowski

Gorzej byłoby, gdyby Pudzian chciał bić się z Thompsonem w stójce. Brytyjczyk ma bowiem znacznie większy zasięg ramion.


„Jurasa” cieszy fakt, że popularność MMA w Polsce stale rośnie. Były wojownik nie wyklucza, że w przyszłości Pudzian i spółka będą walczyć na większych obiektach, niż dotychczas. Mowa o... stadionach piłkarskich!

Fajnie, że tak naprawdę ostatnia wielka hala w Polsce zostanie zapełniona podczas gali KSW (...) Nie ma już większych obiektów, więc najpewniej w przyszłości będziemy krążyć między tymi gigantami, czyli łódzką Atlas Areną, Katowickim Spodkiem i właśnie Ergo Areną. Jeśli to już zacznie robić się nudne to kto wie - w końcu niedługo zostanie otwarty Stadion Narodowy w Warszawie! - poddał ciekawy pomysł Jurkowski.

Na trybunach obiektu w stolicy zasiąść będzie mogło 55 tys. kibiców. Do tego miejsca na murawie, wokół ringu i...

Walka Pudziana przed 60-tysięczną publicznością na Stadionie Narodowym? Możliwy to scenariusz?

 

Oceń wpis: 
(0 głosów)