Pudzian chce załatwić Najmana. Prosi o pomoc... Kogo?

Atmosfera staje się coraz gorętsza. Pięciokrotny mistrz świata siłaczy podchodzi do debiutu w MMA na tyle poważnie, że potrenuje z zawodowym pięściarzem.

Odliczanie trwa. Mieliśmy już walkę stulecia pomiędzy Andrzejem Gołotą i Tomaszem Adamkiem, teraz czas na kolejne MEGAstarcie - Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Najmanem. Już 11 grudnia na warszawskim Torwarze.

Dla pierwszego będzie to debiut w MMA. I choć w przeszłości popularny „Dominator” miał już do czynienia ze sztukami walki, to mimo wszystko jego doświadczenie jest znikome. Nic więc dziwnego, że Pudzianowski otwarty jest na pomoc z różnych stron. Jego najnowszy pomysł na pokonanie Najmana to treningi z Andrzejem Wawrzykiem. Jak na razie pięściarz jest na zawodowych ringach niepokonany. A na rozkładzie ma także... rywala Pudzianowskiego. Znokautował go w kwietniu ubiegłego roku. Najman zebrał ostre lanie. Teraz Wawrzyk ma pomóc w tym samym „Dominatorowi”.

Taktyka na Najmana jest prosta: trzeba się na niego rzucić od pierwszej sekundy walki. Musi złapać go, ścisnąć i nie puszczać - radzi na łamach „Super Expressu” Mariuszowi.

Pudzianowski się posłucha?
Jeśli chce wygrać - powinien. Zwłaszcza, że jego rywal ma jeszcze bardziej imponujące osoby po swojej stronie. Pomagają mu i Jerzy Kulej, i Andrzej Gmitruk, trener Tomasza Adamka. Jak go „Pudzian” złapie, to mu żaden trener nie pomoże - zaznacza Wawrzyk. Na razie obaj panowie ostro trenują i obrzucają się w mediach błotem. Show więc trwa w najlepsze. A im bliżej walki, tym jest goręcej. Ciekawe, co nas jeszcze czeka... Siła siłą, ale jeszcze trzeba rywala złapać. Uda się to Pudzianowskiemu? Jak obstawiacie?

Oceń wpis: 
(0 głosów)

Copyright 2013 © Pudzian Team
administracja i technologia:
Obsługa stron WWW