Adamek: "Pudzian z zawodowcami MMA nie ma szans!". Zgadzasz się?

Okazuje się, że najlepszy polski pięściarz zna się również na mieszanych sztukach walki. Pojedynku Pudzianowskiego i Najmana wysoko jednak nie ocenia.

Tomasz Adamek święta spędzi w USA, ale z rodziną i przy wigilijnym typowo polskim stole. Czego będą „Góralowi” życzyć najbliżsi? Z pewnością zdrowia i mistrzowskiego pasa w wadze ciężkiej. Będzie to zadanie bardzo trudne do wykonania , ale nie niemożliwe. Pierwszy krok już 6 lutego w starciu z Jasonem Estradą. Za bardzo w święta Adamek nie może się więc obijać. Zresztą zdaje sobie z tego sprawę. Kilka chwil odpoczynku i powrót do ciężkiej pracy. Nie ma zmiłuj!

A może by tak kiedyś Adamek spróbował swoich sił w MMA? Pożyjemy, zobaczymy. Na razie jak sam przyznaje, na mieszane sztuki walk by się nie zdecydował. Dlaczego? Bo...

Trzeba być kozakiem, żeby tam walczyć – przyznaje w wywiadzie dla portalu www.boxingnews.pl.

Dodaje oczywiście, że głównie chodzi o walkę w parterze, o której nie ma zielonego pojęcia. Choć sam na razie nie chce próbować, to z zaciekawieniem śledził pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Najmanem.

Dla mnie to nie był pojedynek. W MMA trzeba zawalczyć trochę parteru, trochę stójki, tak że walki ja tam wielkiej nie widziałem – zdradza.

Trudno się z nim nie zgodzić. Z drugiej jednak strony pamiętajmy, że Pudzianowski debiutował, że to dla niego dopiero pierwsze kroki w tym sporcie. Te argumenty nie trafiają jednak do Adamka, który nie daje strongmanowi większych szans z najlepszymi.

Widzę, jak wygląda MMA w Stanach. Pudzian z zawodowcami nie miałby żadnych szans. Mistrzem nie będzie, nie oszukujmy się.

Jak będzie, czas pokaże. O Adamku też wielu mówiło, że mistrzem nie będzie. Mylili się, może w przypadku Pudzianowskiego będzie podobnie. Kto wie...

Zgadzacie się z Adamkiem? Pudzian nie masz szans w walce z prawdziwymi kozakami MMA?

żródło: www.sportfan.pl

Oceń wpis: 
(0 głosów)

Copyright 2013 © Pudzian Team
administracja i technologia:
Obsługa stron WWW