Emalianenko: pokonałbym Pudzianowskiego

Rosyjski zawodnik MMA, Aleksander Emelianenko w wywiadzie dla amerykańskiego serwisu Promma.info zaprzeczył, że jest możliwość, by w najbliższym czasie walczył z Mariuszem Pudzianowskim. Jednocześnie jest przekonany, że taki pojedynek zakończyłby się jego zwycięstwem.

Mariusz- Tak a ja to mam ręce przyspawane do tyłka i dał bym mu sie oklepac juz nie jeden mnie straszyl i był pewien a ja dzis chodze w jego butach wiec jak juz oberwał by tez nie żle ale ja sie nigdy nie poddaje i wojuje zawsze do samego końca!!!!
Emelianenko ma podpisany kontrakt z organizacją ProFC na walkę w Moskwie w kwietniu 2010 roku, więc walka z "Pudzianem" nie wchodzi w grę.

Rosjanin nie oglądał walki słynnego strongmana z Marcinem Najmanem, ale oglądał zdjęcia z tego pojedynku. Komplementuje on siłę pięciokrotnego mistrza świata strongmanów, ale nie robi ona na nim olbrzymiego wrażenia.

- W przypuszczalnym pojedynku wygrałbym przez nokaut lub poddałbym go sprowadzając do parteru. Mam wielkie doświadczenie w walce z dużymi i silnymi rywalami - powiedział w rozmowie z serwisem Promma.info.

Sam Emalianenko również nie jest mikrusem. Waży 115 kilogramów i ma 199 centymetrów wzrostu. W 2005 roku wygrał z Pawłem Nastulą, pokonując go w parterze. Walka, która odbyła się w japońskiej Saitamie, trwała 8 minut i 45 sekund.

Zobacz, jak Emalianenko pokonał Nastulę:
link: http://sport.wp.pl/kat,60960,title,Emalianenko-pokonalbym-Pudzianowskiego,wid,11807446,wiadomosc.html

Źródło: www.wp.pl

Oceń wpis: 
(0 głosów)

Copyright 2013 © Pudzian Team
administracja i technologia:
Obsługa stron WWW