Taksówkarz rzuca wyzwanie Pudzianowskiemu

Mariusz Pudzianowski""sztanga mu spadła na głowe na treningu i rozumiem żle sie chłopak poczuł:)))))))"

 

Nazywa się Walid, pochodzi z Betlejem i nazywany jest "Mr. Palestine". Musi być naprawdę odważnym człowiekiem. Na co dzień jest... taksówkarzem, ale mimo to nie boi się rzucić wyzwania najsilniejszemu człowiekowi świata Mariuszowi Pudzianowskiemu.

Walid jest mistrzem Bliskiego Wschodu w podnoszeniu ciężarów. Jego rekord to 300 kilogramów. Na co dzień pracuje jako taksówkarz i przewodnik po Betlejem.
Przed i po pracy można zwykle spotkać Walida na małej siłowni. Ćwiczy od 2 do 4 godzin, biega. Dziennie zjada 2 kg piersi z kurczaka, 30 jajek i wypija 1,5 litra mleka.
"Mr Palestine" ma nadzieję, że pewnego dnia stoczy walkę z Pudzianem. "Bardzo go lubię, bo zwyciężył 20 strongmenów, nawet jeśli byli więksi od niego. Jego siła bije z serca i chce być królem tych siłaczy" - mówił Palestyńczyk. Walid ma kilka tytułów mistrzowskich. Mówi, że z powodu izraelskiego muru wybudowanego wokół miasta i całego Zachodniego Brzegu nie może brać udziału w zawodach. Izrael nie wydaje mu pozwoleń na opuszczenie Autonomii Palestyńskiej. Chce przekonać młodzież do sportu. Uczy podnosić ciężary dzieci z obozu dla uchodźców w Betlejem.

źródło: www.wp.pl

Oceń wpis: 
(0 głosów)

Copyright 2013 © Pudzian Team
administracja i technologia:
Obsługa stron WWW