Pudzian: Czapki z głów przed mistrzem z Wisły!!

W jednej z gazet ukazała się moja wypowiedź na temat Adama Małysza. Podobno powiedziałem, że nasz skoczek zamiast dalej mamić ludzi, powinien skończyć karierę. Po pierwsze, nigdy nic takiego nie powiedziałem. A po drugie, tym, którzy piszą, że nie szanuję Małysza, odpowiadam: puknijcie się porządnie w czoło.

Szanuję bardzo ludzi, którzy dzięki ciężkiej pracy wdrapali się na sam szczyt. Jeszcze większe brawa należą się tym, którzy na tym szczycie potrafią się długimi latami utrzymać. A Małysz jest kimś szczególnie wyjątkowym. Bo mimo że nie zawsze mu szło i czasami z tego szczytu spadał, to wtedy gdy to się najbardziej liczyło, potrafił znów się na niego wspiąć. Nie sztuką jest wygrywać bitwę za bitwą, najważniejsze jest wygrać całą wojnę. Małysz - mój rówieśnik - zrobił to w wieku, w którym żeby być na topie, trzeba jeszcze bardziej harować. Autor: Mariusz Pudzianowski Autorzy zdjęć: Piotr Bławicki / Super Express Źródło: Super Express

Oceń wpis: 
(0 głosów)

Copyright 2013 © Pudzian Team
administracja i technologia:
Obsługa stron WWW